Heiko Bleher ponownie, jak każdego roku (od 1964-1965), był na swej corocznej wyprawie do Amazonii i wrócił ze wspaniałymi odkryciami. Udało mu się dostać na obszary dorzeczy czterech rzek (co jest bardzo trudne do wykonania) i tylko dzięki temu, że wynajął samolot i łódź. Jako pierwszy badacz i poszukiwacz ryb dotarł do górnego biegu rzeki Apaporis, gdzie odkrył nowe pielęgniczki (Apistogramma), kiryski (Corydoras), kilka nowych zbrojników, ponad 20 niezidentyfikowanych gatunków kąsaczowatych, nową odmianę dyskowca, z pewnością nowy gatunek skalara i wiele, wiele innych.
Całymi dniami ani on, ani jego towarzysze nie napotkali tam żywej duszy: tylko nietknięta dzika przyroda i zwierzęta – raj to nic z porównaniu z tym miejscem.
W górnej Apaporis, po przebyciu trzech wodospadów, udało mu się napotkać niesamowity nowy gatunek ryby z rodziny kąsaczowatych, który całe swe życie spędza właśnie w nurcie wodospadu i jego okolic (krótki film dostępny na stronie www.aquapress-bleher.com).
Większość gatunków ryb, jakie napotkał w tej rzece, jest nowych zarówno dla nauki, jak i dla akwarystyki - najpiękniejszego hobby na świecie… Udało mu się przywieźć stamtąd wiele ryb i przekazać hodowcom, by w końcu trafiły do akwarystów na całym świecie – co robi całe swe życie i dzięki czemu wprowadził do akwarystyki ponad cztery tysiące gatunków. W dorzeczu rzeki Caquetá znalazł miniaturowe kąsacze z rodzaju Elachocharax, idealne piękne rybki do nanoakwariów (nie dorastają nawet do 1 cm długości całkowitej). Heiko udał się także ponownie nad Rio Atabapo w Wenezueli, gdzie odłowił swego pierwszego żaglowca wysokiego (Pterophyllum altum) na przełomie lat 60. i 70. (jako pierwszy wprowadził je do akwarystyki). Od tamtego czasu są uważane one wręcz za mityczne i myli się je z podobnymi żaglowcami skalarami z Rio Negro. Niektórzy hodowcy twierdzą, że rozmnożyli żaglowca wysokiego, ale de facto nikomu to się jeszcze nie udało: nie w przypadku prawdziwego żaglowca wysokiego, jakiego opisał z Rio Atabapo Pellegrin w 1904 r. Heiko odłowił nocą kilka osobników o wysokości ponad 42 cm – to naprawdę piękne ryby. Natasha, jego żona, nakręciła fantastyczne podwodne filmy i zrobiła ponad pięć tysięcy zdjęć ponad pięciuset gatunków, jakie Heiko odnalazł i odłowił w czasie wypraw między 22 listopada i 16 grudnia 2009 r.
Relacja z telekonferencji z Heiko Bleherem na targach Aquazoo. W ostatnim dniu targów Aquazoo w Poznaniu, w niedzielę 31 stycznia w samo południe, Heiko Bleher za pośrednictwem łączy internetowych przez niemal dwie godziny barwnie opowiadał o swoich ostatnich wyprawach, bogato ilustrując opowieść zdjęciami. Duże brawa należą się Michałowi Paczkowskiemu tłumaczącemu na żywo opowieść i wspierającemu go Szymonowi Wiśniewskiemu oraz personelowi Międzynarodowych Targów Poznańskich za przeprowadzenie teletransmisji.
Prezentowane zdjęcia: Natasha Khardina i Heiko Bleher.Fotografowal z ekranu: Jacek Marmela.
Relacja z targów i Mistrzostw zamieszczona zostanie w najbliższym numerze "Naszego Akwarium"


